Nie zdziwiłbym się, gdyby na sklepowych półkach "Córka" opatrzona była naklejką z napisem "zawiera przebój "Hera koka hasz LSD"". I niestety zawiera, w dodatku w dubeltowej wersji - jako bonus track i w formie remiksu. Niestety, bo to jedyny utwór zdradzający aktorsko-akademicki background artystki, zdecydowanie dużo słabszy od pozostałych czerech, które znalazły się na EP-ce (są jeszcze cztery krótkie interludia nazwane rozdziałami). Odporny na internetową podnietę piosnką o Jimmym ćpunie, odetchnąłem z ulgą, kiedy okazało się, ze w innym numerach Czarnecka nie ucieka się do tego szkolnego, przerysowanego w swej melodyjności śpiewania.
Generalnie częściej melodeklamuje, niż śpiewa. Czasem ucieka się do para-rapowania, podaje swoje obserwacje manierą współczesnego potomka cwaniaczków do Grzesiuka ("Stolica") albo całkiem udatnie uderza w nawijkę ragga ("Zjawa"). "Jeżdżę stopem, ludźmi się zajawiam" – przekonuje na samym wstępie, snując historię dziewczyny rzuconej do Warszawy w sam środek dziwnych sytuacji i pomiędzy osobliwych bohaterów. Pewnie się nie pomylę jeśli swoich patronów Czarnecka znajduje wśród klasyków literackiego nonsensu, bo jej teksty przypominają, że duchy Topora i Gałczyńskiego mają się nadal dobrze.
Muzycznie też frapująco - electro, witch house, rozchybotane dubstepowe wobble, coś w rodzaju skrzyżowania drum'n'bass z miejskim folkiem ("Stolica"), dubowy "Demakijaż" z gościnnym udziałem L.U.C.-a. Elektronika, ale kanciasta i chłodna, nieprzyjazna ani uszom odzianej w swetry widowni na przeglądzie piosenki aktorskiej ani subskrybentom Kwejka przesyłającym sobie klip do "Hery koki..." w pakiecie z pandatrzy i innymi głupotkami.
Dobrze będzie jeśli "Córce" poświęcone zostanie choć 10% czasu, jaki pochłonęły wszystkie odsłony wiadomego narko-songu na youtube. To płyta równie błyskotliwa, co zupełnie nieprzystająca do oferty mediów. Tym większy więc szacunek dla Czarneckiej. Gdyby miała "niepokój do wynajęcia", to mogę zostać lokatorem.
Sebastian Rerak
Karolina Czarnecka - Córka
My Music / 2014
Tracklist:
01. Rozdział I Lepszy
02. Stolica
03. Rozdział II Za długi
04. Mity Tiny
05. Hera koka hasz LSD (remix)
06. Rozdział III Tina leci
07. Zjawa
08. Demakijaż (feat. L.U.C)
09. Rozdział IV Otwarty
10. Hera koka hasz LSD (bonus track)
HGW - FLACki-tracki, no log, no cue, . . 174.9 MB (3% data repair)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz