Tym razem hasło „poezja śpiewana” jest zupełnie nieodpowiednie. Owszem, Karolina Cicha występowała, a nawet została nagrodzona na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej, gdzie aktorzy lubią śpiewać poezję. Owszem, na płycie „Do ludożerców” Karolina Cicha śpiewa, czasem melorecytuje, czasem wykrzykuje, a niekiedy niemal rapuje wiersze Tadeusza Różewicza.
Aliści muzyka na tej płycie mocno hałasuje, zaś ekspresja wokalna Cichej nic nie ma wspólnego z osławioną „krainą łagodności” – jak metaforycznie nazywa się u nas zjawisko poezji śpiewanej. Cichej bliżej jest do Patti Smith niż do Grzegorza Turnaua. I bardzo dobrze, bo poezja Różewicza też jest z innej krainy. Zdecydowanie bardziej pasuje do niej estetyka muzycznej alternatywy niż grane „po bożemu” akustyczne podkłady. Tak trzymać, pani Karolino!
Fonografika / 2010
Tracklist:
01. Ciało
02. Ksieżyc świeci
03. Walentynki (poemat z końca xx wieku) - w dniu świętego Walentego
04. Walentynki (poemat z końca xx wieku) - głos kobiecy
05. Walentynki (poemat z końca xx wieku) - ale to jeszcze nie wszystko
06. Walentynki (poemat z końca xx wieku) - biedne stare lary i penaty
07. List do ludożerców
08. Od jutra się zmienię - to się zaczęło 28 września
09. Od jutra się zmienię - ta zmiana musi sie dokonać
10. Od jutra się zmienię - jakże daleko odbiegam od tematu
11. Od jutra się zmienię - vita nuova
12. Czarne plamy są białe
13. Wodzę oczami
14. Kara
15. Odejście lar i penatów
FLACki-tracki, no log, no cue, Audiochecker 95,73% . . 310 MB (3% data repair)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz